O informatyce, po swojemu, inaczej

Perełki z poczty część 1

Cześć! Kolejny wpis w dość dużym odstępie czasu. Myślę, że tak jest lepiej, bo nie chcę was zanudzać wiadomościami takimi 100% suchymi jak np, że taki i taki telefon jest taki, a inny kupisz tu i tu za tyle- szkoda czasu na powielanie głupot, prawda? 😀
Dziś pokażę Ci 3 maile, które przyszły na moją skrzynkę do SPAM’u rzecz jasna zakwalifikowane odgórnie.


Jak to? To Ty przeglądasz SPAM? 

Tak- po prostu mam kilka subskrypcji związanych z promocjami na gry i tam one niestety lądują. Po za tym ze SPAM’u można się nauczyć chociażby czego unikać i jak nie pisać wiadomości, jeżeli się już zdecydujemy na korespondencję masową.

Pokażę Ci  3 wiadomości jak już o tym wyżej wspomniałem, bo zaintrygowało mnie ( chwała mi nie klikałem w linki ). Dla mnie te maile są wyjątkowe, bo wcześniej się nie spotkałem z tego typu… niekompetencją? Naiwnością? Debilizmem?

Oddział z Oszustowa zaprasza! 

To pierwsza perełka. Nad nią zastanawiałem się najdłużej, ponieważ tego maila nie używam do spraw finansowych, co więcej nie mam konta w PKO, a po za tym podali prawdziwy numer telefonu na infolinię, by być bardziej wiarygodnym- no cóż, wygląda wiarygodnie ale nadawca się nie zgadzał…

Wiadomość przybyła 10.06, dzień później możemy już znaleźć na stronie PKO stosowną informację odnośnie tego typu wiadomości- ile osób zadzwoniło, a ile kliknęło? Nie ważne ile by to nie było dla pierwszych brawa i czapki z głów za czujność, no a drugim…

Tutaj zamieszam Ci link do wiadomości na stronie PKO i jeżeli jesteś posiadaczem tam konta życzę przyjemnej i obowiązkowej lektury.